Wednesday, May 9, 2007

Koscioly amerykanskie (1)

Jesli pragniesz zawrzec blizsza znajomosc z typowym przedstawicielem poludniowych Stanow Zjednoczonych mozesz sie spodziewac, ze jednym z pierwszych pytan, jakie zostanie ci zadane bedzie:
-Gdzie chodzisz do kosciola?
Prawdopodobnie jesli jestes rodowitym europejczykiem (a tym bardziej Polakiem) twoja odpowiedz bedzie brzmiala:
-Nigdzie.
poniewaz koscioly amerykanskie to w 90 procentach koscioly protestanckie. Nie mysl jednak, ze twojemu rozmowcy bedzie to przeszkadzac. Bez skrepowania zacznie ci opowiadac o swoim Kosciele i zachecac abys dolaczyl do wspolnoty.

Koscioly amerykanskie to nie tylko miejsce, w ktorym mozna sie pomodlic. To instytucja (niekiedy olbrzymia). Koscioly prowadza: zlobki, przedszkola, szkoly, maja wlasne sale gimnastyczne, sale do nauczania doroslych i dzieci. W kosciele jest kuchnia, sala bankietowa, sale kol zainteresowan i wiele, wiele innych. Kazdy kosciol ma swoje biuro. Wielkosc jest uzalezniona od ilosci wiernych- zdarzaja sie pojedyncze pomieszczenia, zdarzaja sie cale budynki biurowe.

Pastorzy moga byc zonaci. Moga miec dzieci. To zwykli ludzie tacy jak my. I ty mozesz zostac pastorem! Jesli masz dar wymowy i gleboka wiare, jesli masz charyzme- ten zawod jest dla ciebie. Jesli przy tym jestes np. wykladowca na wyzszej uczelni- wcale nie musisz rezygnowac z pracy! Jedno mozesz doskonale pogodzic z drugim.
Kobiety takze nauczaja!
Fakt, iz pastorzy maja zony i dzieci sprawia, ze bliskie sa im problemy dnia codziennego kazdego czlowieka. Gdy przychodzisz do pastora z problemem "kloce sie z zona, co mam zrobic?" lub "moje dzieci mnie nie szanuja, jak byc autorytetem?" on nie odpowie ci "modl sie, bracie" ale bedzie staral sie zglebic istote problemu i dac konkretna rade.

Tak, do pastora mozesz przyjsc. Co wiecej, mozesz poprosic go o prywatne odwiedziny. Gdy jestes chory- mozesz do niego zadzwonic. Gdy potrzebujesz pomocy- on chetnie przyjdzie aby cie wesprzec duchowo i materialnie. Cala wspolnota wesprze cie materialnie. Wyobraz sobie, ze straciles prace a twoja zona jest ciezko chora i nie ma kto zarobic na utrzymanie dzieci. Nie jestes sam. Wspolnota zbierze pieniadze, przyniesie je do ciebie. Ktos posprzata ci w domu, ktos ugotuje ci obiad. To nie sa historie zaslyszane od znajomych. To jest to, czego doswiadczylam ja i moja rodzina. To jest prawda.

Zapisujac sie do kosciola deklarujesz sume pieniedzy, ktora dobrowolnie bedziesz wplacal kazdego miesiaca. Zazwyczaj jest to 10% twoich dochodow. Juz widze jak wszyscy gorliwi katolicy lapia sie za glowy i ubolewaja "na co, po co". Dzieki tym datkom kosciol dziala, rozwija sie i jest istotna czescia twojego zycia. Dzieki tym datkom mozesz pojsc na basen lub silownie nalezaca do twojego kosciola. Dzieki tym datkom nie musisz w calosci placic za pogrzeb lub wesele- kosciol zaplaci i pomoze wszystko zorganizowac.

Nie jestes sam.

1 comment: