1. Ludzie
Ci, którzy twierdza, ze w Ameryce panuje luz, są bardzo bliscy prawdy. Tutaj ludzie mniej sie martwią, mniej przejmują, dużo wiecej uśmiechają.
Bardziej sobie ufają, na przykład: poszłam kilka dni temu na pocztę, wzięłam duza kopertę ze stojaka, zaadresowalam, włozylam do środka moje papiery, zakleilam. Podeszlam do okienka, żeby to wszystko razem wysłać. Pani zapytała mnie:
- Czy mam rownież policzyć za kopertę?
Nie wiedziała, czy przyszłam z własna, czy wzięłam ich. Mogłam jej spokojnie powiedzieć, ze kopertę przynioslam z domu (oczywiście tego nie zrobiłam), a ona by uwierzyła.
Przykładem zaufania są rownież kasy samoobslugowe w hipermarketach: samemu skanuje sie kod, wkłada do torby, samemu płaci karta lub gotówka. Teoretycznie- świetna okazja do oszustwa. Praktycznie- ludzie uczciwie korzystają z tychze kas.
2. Styl życia
Wielokrotne przeprowadzki "za praca" są norma. Jestem tego najlepszym przykładem: przeprowadzalam sie już 2 razy, i prawdopodobnie trzeci mam w perspektywie.
Ludzie nie budują tu domów "dla pokoleń", w których bedą mieszkac
ich dzieci, wnuki i prawnuki. Kazdy zdaje sobie sprawe, ze szanse na mieszkanie z doroslymi juz dziecmi, sa niewielkie. Co wiecej, rodzice wrecz zachecaja dzieci do jak najszybszej wyprowadzki z domu i nauki samodzielności. Daje im to szanse na "druga mlodosc", mozliwosc ponownego bycia para, i robienia tego, na co maja ochote, bez obowiazkow zwiazanych z wychowaniem i napominaniem doroslych dzieci.
Większość ludzi, po przejściu na emeryturę, sprzedaje domy i kupuje mniejsze, lub wynajmuje male mieszkania. Ludzie zdają sobie sprawę, ze wraz z upływem lat, bedą mieli mniej siły, ochoty i pieniędzy na utrzymywanie dużego domu.
2. Kultura jazdy
Jak opisałam w notce:
http://ps-usa-pl.blogspot.com/2011/06/wycieczka-do-polski-dzien-6-jazda-po.html?m=1
jazda po polskich drogach dostarczyla mi ogromnego stresu. Tutaj, w Ameryce, rzadko zdarza sie, ze ktoś wyprzedza "na trzeciego", bezczelnie trabi lub wygraza pięścią zza kierownicy. Pijaków na ulicach wogole nie ma, babcie podporzadkowuja sie sygnalizacji świetlnej (chyba, ze mieszkają w Nowym Jorku, tam każdy chodzi jak chce).
3. Jakość dróg
Tu chyba nie potrzeba komentarza :)
4. Samochody
Dużo większe. Z automatyczna skrzynia biegów. Dużo większy litraz (nasze auto ma około czterolitrowy silnik). Dużo tańsze.
5. Sklepy
Jeśli o północy zachce mi sie ciastek, lub tez będę miała kaprys kupić sobie telewizor plazmowy, znalezienie sklepu, który jest otwarty nie będzie problemem.
6. System ubezpieczeń
To jest temat na osobna notke, ba, nawet na osobnego bloga. W skrócie: jeśli jesteśmy zatrudnieni na etacie, możemy liczyć na świetne ubezpieczenie poprzez prace. Jeśli nie- musimy ubezpieczac sie sami. Niestety wiąże sie to z ogromnymi kosztami. W tym punkcie Ameryka sie nie popisuje, ale miejmy nadzieje, ze Obama coś z tym zrobi (tak jak obiecał).
7. Benzyna
Ma mniej oktanow. Wydaje sie, ze jest tańsza niż w Polsce, ale odległości, które codziennie musimy przejeżdżać do pracy sprawiają, ze wychodzi dużo drożej.
- Posted using BlogPress from my iPhone